Opóźniony rozwój mowy - niekiedy brzmi to jakoś tak łagodnie. Jedni rodzice będą bardziej wyczuleni i powiedzą "coś nam się nie podoba, nie wiemy co, ale coś nas w tym rozwoju mowy niepokoi", inni bazując na tym, że "u nas to rodzinne, wszyscy chłopcy zaczynali mówić później" uznają, że maluch ma jeszcze czas i nie ma sensu go stresować. Zdecydowanie bardziej lubię tych pierwszych!

Wracając do tematu notki - należy rozróżnić dwa rodzaje ORM:
Samoistny - czyli taki, w którym mowa jest opóźniona w stosunku do rówieśników, ale mieści się w dolnej granicy normy. W takim przypadku włączenie dziecka do terapii nie jest konieczne, jednak dobrze jest uwrażliwić rodziców i udzielić im wskazówek niezbędnych do stymulowania rozwoju mowy w warunkach domowych. Nazwałabym to po prostu wychowaniem językowym. Oczywiście, może się zdarzyć, że rodzice mimo wszystko będą woleli, aby maluch uczęszczał na zajęcia; jeśli mamy taką możliwość to jak najbardziej można wykonywać te wszystkie działania w gabinecie. Dobrze jest jednak przypomnieć im o kontynuowaniu terapii w domu, po zajęciach z logopedą. Wtedy uzyskamy efekty znacznie szybciej. Jeśli jednak rodzice zdecydują się na wcielenie wskazówek dotyczących wychowania językowego na własną rękę, dobrze by było pozostać z nimi w kontakcie i raz na jakiś czas skontrolować postępy dziecka.
Drugi rodzaj ORM - niesamoistny - wymaga już naszej interwencji bez dwóch zdań! Kiedy rozwój mowy malca przebiega całkiem inaczej niż u rówieśników i nie mieści się nawet w tej dolnej granicy normy nie ma na co czekać! Działania terapeutyczne trzeba podjąć natychmiast! Znowu ważna jest współpraca z rodzicami, dostosowanie warunków środowiskowych, aby umożliwić jak najlepszy i efektywny przebieg procesu terapeutycznego. Wytrwałość, konsekwencja, determinacja oraz wzajemne zaufanie terapeuty i rodziców, a także takie wypracowanie podejścia dziecka do zajęć, aby chciało i nie zniechęciło się do pracy - to bardzo trudne, ale jak najbardziej możliwe do wykonania. Cierpliwość - to klucz do powodzenia każdej terapii.
Komentarze
Prześlij komentarz