Od jakiegoś czasu zastanawiałam się, jak to jest tą sekwencyjnością i linearnością; czy rzeczywiście każda układanka, którą proponujemy dziecku powinna być układana od lewej do prawej? Jak traktować ćwiczenia pamięci sekwencyjnej i symultanicznej? Czy elementy ułożone prawidło, ale niekoniecznie zgodnie z kierunkiem czytania świadczą o prawidłowym wykonaniu zadania, czy jednak nie? Jak większość rzeczy w moim fachu - odpowiedź nie jest jednoznaczna, wszystko od czegoś zależy :-) nie mniej wiadomo, że każde działanie podczas zajęć powinno mieć wydźwięk i sens terapeutyczny. Co zatem przemawia za układaniem wzorów od lewej do prawej i konsekwentnym pilnowaniem tej kolejności? Przede wszystkim stymulujemy wtedy prawidłowy rozwój lewej półkuli mózgu, która przetwarza informacje w sposób sekwencyjny i analityczny, czyli krok po kroku. Jest to szczególnie ważne w przypadku dzieci przejawiających zaburzenia w porządkowaniu linearnym, np. maluchów dyslektycznych. Wtedy ta kolejn...